Zanim...
Zanim...



Polskie Forum FPV

Forum modelarzy i pilotów FPV
Dzisiaj jest poniedziałek 22 paź 2018, 09:26


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: piątek 08 wrz 2017, 10:57 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 09:58
Posty: 12
Witam
Po krotce o co chodzi. Latam sobie latadlem w postaci Volantex Raptor V2. Niestety o ile kadlub jest super fajny o tyle skrzydla sa na drugim koncu tej skali. Nie wiem czy to wina produkcji czy konkretnie mojego egzemplarza ale mocowanie ich do kadluba to jakis zart, otwory na sruby sie nie pokrywaly, laczenie dwoch polowek skrzydel tez jest mocno srednie. Na domiar zlego wyglada na to ze same skrzydla sa poskrecane niedopasowane, gdyz zeby wytrymowac model musze miec uniesiona lewa lotke o jakies 10-15 stopni a to duzo i ogranicza manewrowosc.
Po przydlugim wstepie pora na konkrety. Nadchodzi zima i naszla mnie taka mysl zeby dorobic skrzydlo do kadluba raptora. Wczesniej latalem modelem wlasnej konstrukcji z planow motylastego toto-3. Latalo i w sumie lata to bardzo dobrze. Chcialbym zbudowac skrzydlo do raptora niestety nie bardzo rozumiem o co chodzi z roznymi profilami clark y, clak x i inne, nie bardzo wiem tez jak dobrac to skrzydlo do obciazenia ktore przy raptorze nie jest male bo calosc z gopro i pakietami podchodzi pod 2.5kg. Nie wiem ktory z profili bylby najbardziej optymalny, z tego co czytam na ten temat wychodzi ze clark y nie bylby zly czy sie myle?
Druga sprawa to materialy. Z jednej strony przemawia do mnie latwosc wykonania skrzydla z depronu z drugiej jednak solidnosc konstrukcji "sklejkowej" tez jest fajna. I sklaniam sie do tej drugiej opcji, żeberka sklejkowe wycinane na cnc, jako wregi myslalem o rurkach weglowych/szklanych, pozostaje kwestia pokrycia. Myslalem nad folia oracover tylko nie wiem jak z jej odpornoscia. Latam w zasadzie tylko w jednym miejscu, mam tam spora lake, ale stan jej skoszenia bywa rozny. Zdarza sie tak ze wystaja jakies suche patyki i tego typu dosc wysokie rzeczy. Czy taka folia wytrzyma spotkanie z czyms takim i jak wyglada sprawa naprawy ewentualnych rozdarc ? Depron po prostu sklejalem ca albo zaklejalem tasma pakowa. Jak wyglada sprawa z folia ?
Wszelkie rady i uwagi beda bardzo pomocne. Byc moze ktos dysponuje linkami do tutoriali o budowie skrzydla ew innymi informacjami bo na pewno jest milion niuansow z ktorych w tej chwili nie zdaje sobie sprawy, a chcialbym zeby skrzydlo zrobione bylo jak najlepiej sie da nie lubie prowizorek i byle jakosci, czasu jest az nad to w zimowe miesiace zeby zrobic to na tip top :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek 08 wrz 2017, 13:16 
Offline

Rejestracja: wtorek 10 sty 2012, 23:18
Posty: 522
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Wiadomo... konstrukcja zawsze jest fajna, ale patrząc pod kątem trwałości to bywa różnie. Chociaż sam jestem wielkim fanem konstrukcyjnych skrzydeł to w tym wypadku polecałbym Ci styrodurowe rdzenie. Mogą być cięte na gorącym drutem cnc, albo ręcznie. Wklejasz w nie jakieś dźwigary, oklejasz folią oracal i masz gotowe skrzydła ;) Odnośnie profilu to profile z rodziny clark są dosyć toporne, powolne i nie przepadają za klapami, chociaż przy prędkościach które ten profil umożliwia nie są potrzebne. Od siebie poleciłbym Ci SD-7037, to profil laminarny, ale przy cięciu cnc nie będzie problemu z jego odwzorowaniem, zapewni bardziej szybowcową charakterystykę. Ma szeroki zakres prędkości. Chyba że jakiś profil z rodziny Seliga :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek 08 wrz 2017, 13:56 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 09:58
Posty: 12
No niestety u mnie choroba na konstrukcje dopiero sie obiawila i chyba nie zrezygnuje z tego pomyslu :) . O styrodurze myslalem ale pod katem wlasnie szybkosci wykonania i niewielkiego wkladu pracy w stosunku do efektu, ale to bylo w srodku sezonu kiedy czas gral role. Teraz natomiast mam w perspektywie zime i pare msc bez lotow i chcialbym sie czyms zajac, traktuje to tez jako wyzwanie. Tak bylo i z toto mozna bylo kupic gotowca, ale fun jednak mniejszy. Toto wyszlo ok, nadal lata prosto choc przezylo mase kretow na poczatku drogi, takze mysle ze i ze skrzydlem w pelni konstrukcyjnym sobie poradze. Niestety nie mam wiedzy w tematach stricte lotniczych usiluje ja poszerzyc niestety przy tym chobby dziedzin do opanowania jest tyle ze idzie to dosc powoli.
yoseph pisze:
Odnośnie profilu to profile z rodziny clark są dosyć toporne, powolne i nie przepadają za klapami, chociaż przy prędkościach które ten profil umożliwia nie są potrzebne. Od siebie poleciłbym Ci SD-7037, to profil laminarny, ale przy cięciu cnc nie będzie problemu z jego odwzorowaniem, zapewni bardziej szybowcową charakterystykę. Ma szeroki zakres prędkości. Chyba że jakiś profil z rodziny Seliga :)

O taka wiedze wlasnie mi chodzi nie chce strzelic jakiegos babola juz na wstepie i cala dalsza robota pojdzie psu na bude. Na pewno chce miec klapy, bez nich start i ladowanie, przynajmniej na obecnym skrzydle, sa prawie niemozliwe. Zatem musze zerknac na sd-7037. Jak on wyglada jesli chodzi o hmm nosnosc? Nie moge przekroczyc pewnych wymiarow skrzydla bo nie wejda mi na kadlub.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek 08 wrz 2017, 15:21 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 lut 2012, 21:23
Posty: 628
Lokalizacja: Warszawa
Witam
co do profilu to Ci nie pomogę ale skrzydło oklejone folią wcale nie jest takie delikatne. Drobne wgniecenia naprawisz suszarkę małe dziurki taśmą przezroczystą a rozdarcia po prostu wycinasz między żebrami i wymieniasz kawałek poszycia.
Co do Rangera to tak kadłub fajny tylko trzeba usztywnić ogon. Co do latania masakra. Ja bym zwiększył rozpiętość do 1.6m i zrobił delikatnie wznos w środku skrzydła co poprawi stateczność modelu.

_________________
Skrzydła .... 600 mm .... 820 mm .... 2000 mm ... :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek 08 wrz 2017, 15:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek 22 wrz 2011, 12:49
Posty: 486
Lokalizacja: B-stok
Skrzydełka proponuje do fpv wykonać ze styropianowych redzeni z ociepleń i pokrycie ich balsą 0,8 mm srednio twardą plus krawedz natarcia z balsy. Na to folia termokurczliwa. Dzwigarów nie trzeba wtedy montować, a wyrzymałość niesamowita, w dodatku nie wichrują się jak to bywa w konstrukcjach. Profil mh32 wystarczy, szybki i nośny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek 11 wrz 2017, 07:22 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 09:58
Posty: 12
Bihtus pisze:
Co do Rangera to tak kadłub fajny tylko trzeba usztywnić ogon. Co do latania masakra. Ja bym zwiększył rozpiętość do 1.6m i zrobił delikatnie wznos w środku skrzydła co poprawi stateczność modelu.

To nie ranger a raptor skrzydla maja 2m rozpietosci, a kadlub jest z jakiegos abs czy czegos w desen. Co do pokrycia to dzieki za informacje , zastanawiam sie czy jakbym zastosowal grubsza, mocniejsza folie nie wplynie to jakos negatywnie na calosc konstrukcji poza waga ? Naszla mnie mysl zeby pokrycie wykonac z foli jaka okleja sie samochody jest chyba dosc mocna odporna na uv itd. nie wiem tylko jak z jej kurczliwoscia czy nie wywinie mi skrzydla kurczac sie.
szoja pisze:
Skrzydełka proponuje do fpv wykonać ze styropianowych redzeni z ociepleń i pokrycie ich balsą 0,8 mm srednio twardą plus krawedz natarcia z balsy. Na to folia termokurczliwa. Dzwigarów nie trzeba wtedy montować, a wyrzymałość niesamowita, w dodatku nie wichrują się jak to bywa w konstrukcjach. Profil mh32 wystarczy, szybki i nośny.

Tak jak pisalem myslalem o tego typu wykonaniu ale bardzo podobaja mi sie skrzydla konstrukcyjne i chcialbym sprobowac swoich sil w tej materii. W "technologi" o ktorej wspominasz wykonam ster kierunku i i statecznik poziomy a tylko w ostatecznosci skrzydla ewentualnie jakas zapasowa pare. Jesli chodzi o profil to czytalem i czytam, ale wciaz niewiele mi mowia te wykresy i liczby, natomiast widze ze wspomniane mh32 jest dosc popularne w tego typu zastosowaniach wiec wydaje mi sie ze ma szanse spelnic moje w sumie niewielkie wymagania.
Cos tam sobie rysuje i porownuje ale potrzebuje tez waszej pomocy przy dobraniu wielkosci lotek i klap istnieje jakis wzor jak policzyc ich wielkosc?
Jesli nie bede zmienial rozpietosci (co caly czas rozwazam) moge pewnie skopiowac orginalne aczkolwiek nie wiem czy profil skrzydla nie wplywa jakos na powierzchnie sterowe?
Najprawdopodobniej zrezygnuje tez z mozliwosci rozkladania skrzydla, latam w sumie tylko w jednym miejscu a tam mam oddzielne pomieszczenie na latadla i ta mozliwosc wydaje mi sie zbedna. Dzieki czemu odpadnie mi problem z konstrukcja mechanizmu ich spinania w calosc. Za to intensywnie mysle nad sposobem ich polaczenia z kadlubem. to co jest obecnie odpada. Sa jakies gotowe rozwiazania w tym wzgledzie ? Oczywiscie moge zastosowac patent rodem z toto czyli dwie rurki aluminiowe i gumki ale moze to rozwiazanie nie wydaje mi sie zbyt eleganckie i pewne choc w przypadku toto nigdy nie zawiodlo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek 11 wrz 2017, 09:22 
Offline

Rejestracja: środa 19 sty 2011, 22:15
Posty: 903
Lokalizacja: Danzig
Tą folię do oklejania samochodów chcesz położyć na konstrukcję czyli żebra itp.? Jeśli tak to ona się do tego nie nadaje bo nie kurczy się tak jak modelarska. Jeśli chcesz pokryć nią rdzeń styro to już lepiej ale ja usunąłem ją bardzo szybko - była ciężka i dość słabo trzymała.
prawie od 20 lat robię modele konstrukcyjne i nie zdarzyło mi się by folia pokryciowa dziurawiła się od żle skoszonej łąki czy w ogóle przy lądowaniu w chaszczach więc spokojnie możesz z niej korzystać tym bardziej, że w ofercie masz różne grubości/wagi.
Też latam Raptorem V2 i cieszę się, że nie mam takich problemów jak Ty. Chociaż wydaje mi się, że profil prawej i lewej połowy nie są jednakowe w 100% : wykonany wzornik "kierownicy" strug powietrza nie przylegał tak idealnie do obu połówek w tym samym miejscu.
Może po oklejeniu balsą lub cienkim fornirem tych oryginalnych skrzydeł "naprostują się" bo i tak musisz je mocno obciążyć przy klejeniu.
Moje skrzydła połączyłem na stałe. Też były małe problemy z przesuniętymi otworami ale to były bardzo małe przesunięcia.
Gdy powiększysz rozp. to nic nie wpłynie to na powierzchnie sterowe ale trzeba będzie skorygować SC


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek 11 wrz 2017, 09:57 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 09:58
Posty: 12
Tak chcialem ja na pokrycie zeber itd, ale skoro juz ktos te drzwi otwieral i pomysl jest lekko mowiac sredni, a folia modelarska jest dosc wytrzymala, to nie bede cudowal.
Co do raptora to niestety moj byl/jest caly krzywy. Lotki i klapy byly wywiniete w S, to udalo mi sie ogarnac i naprostowac. Skrzydla tez mam zlaczone na stale, sklejone. Na 100% nie sa jednakowe widac to nawet na oko. Skrzydla dodatkowo wzmocnilem pretami weglowymi przy koncach, zaraz za ta alu tuba na bagnet w miejscu gdzie sie konczy wyraznie styropian sie juz wyginal i pracowal.Otwory mocowania skrzydel do kadluba sa zdrowo przesuniete da sie to przykrecic ale sruby zamiast wygladac tak I I sa tak \ / . Ster kierunku czy statecznik pionowy tez byl krzywy, mocno wygiety w lewa strone. jedynie statecznik poziomy hmm trzyma poziom :).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 09:14 
Offline

Rejestracja: wtorek 10 sty 2012, 23:18
Posty: 522
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Za to mój klon raptora jest prosty i symetryczny i lata jak należy, chociaż tak średnio lata i na razie leży rozmontowany ;)
Folię taką jak na samochody kładę na rdzenie styrodurowe po wcześniejszym zagruntowaniu klejem tapicerskim w sprayu :) Ale na konstrukcję to średni pomysł. Tylko wybierz porządną folię oracover , a nie jakiś solarfilm czy inną kaszanę. Oracover nakłada się naprawdę prosto, dbając o ładne naciągnięcie na najniższej temperaturze, potem ewentualne zmarszczenia naciągasz zwiększając temperaturę. Jeśli już robisz profil laminarny typu SD 7037 czy MH32 to pamiętaj o jak najlepszym odwzorowaniu profilu, a w szczególności początkowej części do 1/3 cięciwy. Dlatego koniecznie musisz zrobić keson do dźwigara. Dwa dźwigary na górze i na dole, balsowe przekładki pomiędzy dźwigarami z balsy 6mm ze słojami pionowo. Ewentualnie dźwigar pomocniczy w 2/3 cięciwy o mniejszym przekroju. Jeżeli pójdziesz prostszą drogą i nie zrobisz wcięcia w profilu na keson to będziesz musiał kleić nakładki na żeberka i spływ też kesonowy. Jeżeli w profilu zrobisz wycięcie to obędzie się bez nakładek, a spływ będziesz mógł zrobić z jednego kawałka balsy.
---edit
Nie wiem czy potrzeba ale żeby rozaśnić pozwoliłem sobie wykonać szybki szkic ;) teraz objaśnienia do rysunku :)
1-dźwigary listewki sosnowe lub profile węglowe
2-przekładki pomiędzy dźwigarami- balsa 6mm koniecznie ze słojami pionowo, wnoszą bardzo dużo do wytrzymałości, chociaż trudniej je ciąć niż ze słojami poziomo, chyba że cnc to nie robi różnicy.
3-Dodatkowy dźwigar pomocniczy, listewka sosnowa, niekoniecznie potrzebny.
4-Listwa spływu- balsa, do kupienia są gotowe trójkątne listewki balsowe.
5-Kesony górny i dolny- balsa 1.5-2 mm
6-krawędź natarcia- balsa, rozmiar zależny od noska profilu, szlifowana ręcznie na samym końcu
Obrazek


Ostatnio zmieniony wtorek 12 wrz 2017, 09:28 przez yoseph, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 09:22 
Offline

Rejestracja: środa 19 sty 2011, 22:15
Posty: 903
Lokalizacja: Danzig
Kolego yoseph - chyba poniosła Ciebie ułańska fantazja - przekładki z balsy 6mm ????? to się robi z balsy 1,5 - 2,5mm ale z 6mm...
Na czym polega to nie najlepsze latanie Twego modelu? Mój lata bez jakiegokolwiek problemu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 09:38 
Offline

Rejestracja: wtorek 10 sty 2012, 23:18
Posty: 522
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Możliwe że faktycznie poniosła :roll: , ale moje skrzydła o rozpiętości 2metrów wytrzymywały holowanie przez bloczek ciągnięty przez dwóch ludzi ;) Faktycznie przy takim modelu to przesada, ale nie zszedł bym poniżej 4mm :)
Ciężko opisać to jak lata. Ale generalnie strasznie marnuje energię kinetyczną. Przypomniała mi się taka sytuacja że na powrocie z trasy zachciało mi się zrobić to tak jak robią piloci szybowców:) Po nurkowaniu i rozpędzeniu go do 110km/h a potem wyrównaniu nad ziemią, po około 30-40metrach lotu poziomego musiałem włączyć silnik żeby nie brakło mi prędkości. Prędkość przelotowa przy której apm pokazuje największą wydajność to 35km/h. No jakaś porażka, przynajmniej dla mnie.

Ale to nie zmienia faktu że przelatałem tym modelem 2 sezony i zrobiłem nim dwa moje rekordy odległości, na pakiecie 3s 5000mAh z niewielką pomocą termiki dystans który robiłem na jednym pakiecie to 80km, a mój rekord odległości to 10km.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 13:18 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 09:58
Posty: 12
Dzieki bardzo, zwlaszcza z rysunek pogladowy :)

Czy zastosowanie dzwigarow weglowych nie bedzie zaklucalo transmisji vid/rc? Tak wlasnie kombinuje zeby na dzwigary dac albo rurki albo profile weglowe. Wole rurki bo moglbym w srodku puscic okablowanie. Co do profili laminarnych to troche poczytalem i widze ze precyzja bedzie wazna. Tym bardziej dzieki za rysunek. Mam jeszcze watpliwosc apropos lotek i klap. Jak to sie je? Robie caly plat i z niego wycinam lotki itd czy robie plat i osobno lotki np ze styroduru ?
Co do raptora to moj jest bardzo nerwowy, zapewne przez ta wysunieta na 15% lotke, na stabilizacji lata dostojnie ale na manualu ciezko sie pilotuje. Tez mam wrazenie ze generuje jakies spore opory. Wydaje mi sie ze ten gruszkowaty dziub moze miec z tym cos wspolnego. Jesli chodzi o predkosc to mi akurat pasuje wolne przemieszczanie sie po niebosklonie :) Latam na 4s3p z li-ion w polaczeniu z silnikiem emax GT2820/06 kv 985 i smiglem 10/6 daje mi to jakas godzinke w powietrzu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 13:42 
Offline

Rejestracja: wtorek 10 sty 2012, 23:18
Posty: 522
Lokalizacja: Tarnobrzeg
W kwestii węgla i zakłóceń: wiem że zdania są podzielone, chociaż mi się wydaje że obecność węgla w modelu nic nie zmienia, dopóki nie jest on podłączony do masy to nie działa jak ekran. Jednak chcę zaznaczyć, że to tylko moje zdanie i nie chcę wywoływać dyskusji na ten temat po prostu mój biznes:D Rurka będzie spoko ale raczej nie puszczaj przez nią kabli, ponieważ nawiercając ją niepotrzebnie ją osłabisz. No i zakładając że będzie po środku grubości płata to będziesz musiał dorobić wypełnienia pomiędzy nią a kesonami. Zapomniałem napisać wcześniej, że dźwigar powinien być umieszczony w najgrubszym miejscu profilu.
Jeśli chodzi o lotki: Ja robiłem tak, że po sklejeniu płata odcinałem lotkę, wklejałem tam grubą listwę balsową zarówno na nowo powstałej krawędzi spływu jak i lotki. Szlifowałem i wklejałem zawias


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 14:04 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 24 kwie 2017, 09:58
Posty: 12
Zaryzykuje z tym weglem, jakos bardziej do mnie przemawia. Z rurki zrezygnuje, chcialem zastosowac pusta w srodku, ale rzeczywiscie bedzie problem z "uszczelnieniem" polaczenia wiec profile wydaja sie lepsze. Kolejne pytanie to z jakiej grubosci sklejki robic zeberka 5mm wystarczy, bedzie za grubo ? Przekladki usrednie i zrobie 3mm. Zeberka chce dac do wyciecia laserem takze uwzglednie grubosc pokrycia kesonu, ulatwiajac sobie zycie. Co do dzwigara to zdaje sobie sprawe ze musi byc w najgrubszym miejscu, laminarnosc by ucierpiala gdyby nie byl :)
Pozostaje kwestia mocowania plata do kadluba. Rozwiazanie z raptora srednio mi sie podoba wolalbym cos latwiejszego w obsludze. Nad tym musze pomyslec patrze jak w innych konstrukcjach jest to rozwiazane i moze cos mnie natchnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek 12 wrz 2017, 18:23 
Offline

Rejestracja: środa 19 sty 2011, 22:15
Posty: 903
Lokalizacja: Danzig
Postaram się jutro nagrać start modelu i jakieś w miarę niskie przeloty. A ile według Ciebie yoseph powinien przelecieć w poziomie z takiego rozpędu? nie robiłem takich testów ale zauważyłem, że on "trzyma się powietrza" znaczy potrzebny jest długi dobieg by wylądował.
Używasz może miksera klapy - ster wysokości? Chcę to zmiksować ale nie wiem o ile wstępnie wychylić ster poziomy. Dodam tylko, że po wypuszczeniu klap model wznosi się . Niby to normalne ale w innych reakcje były różne, znaczy jedne wznosiły się ( zadzierały) dziób inne właśnie przeciwnie opuszczały dziób.
4mm przekładka to nadal baaaardzo dużo. W modelach o rozp. 200cm miałem takie jak podałem i skrzydło też było pancerne. Zresztą przekładki nie wpływają na ten czynnik tylko na sztywność.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z . Polityką prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.