Zanim...
Zanim...

Zanim...


Polskie Forum FPV

Forum modelarzy i pilotów FPV
Dzisiaj jest czwartek 19 lip 2018, 23:43


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: środa 08 mar 2017, 09:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 19 mar 2014, 02:03
Posty: 6197
Lokalizacja: Polska
s050197 pisze:
Nie mogę znaleźć jakis konkretnych "wykluczen" jeśli chodzi o loty komercyjne.

Bo nie ma zadnych wykluczen, po prostu dla BSP nie wprowadzono ograniczen - zalacznik nr 2, rozdzial 4.1.3

s050197 pisze:
Nie znalazłem też informacji na temat konsekwencji związanych ze złamaniem przepisu dot. minimalnej odległości od zabudowań.

https://bezzalogowe.wordpress.com/2017/ ... ika-drona/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa 08 mar 2017, 14:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: piątek 11 lip 2014, 21:46
Posty: 87
Lokalizacja: Złotokłos
pawelsky pisze:
https://bezzalogowe.wordpress.com/2017/01/12/odpowiedzialnosc-prawna-uzytkownika-drona/


To są konsekwencje - karne lub z powództwa cywilnego - post factum, jeśli już coś złego się wydarzyło. Oby nie, ale wtedy jasne - jest szkoda, jest proces, jest odpowiedzialność (lub nie).

Czy wiadomo coś na na temat bardziej prawdopodobnego przypadku, czyli ew. konsekwencji "prewencyjnych"? Załóżmy, że nic złego się nie wydarzyło, ale przyjeżdżają smutni (albo weseli) panowie, przypadkiem albo na wezwanie, do kogoś, kto lata rekreacyjnie 99m od linii zabudowań, albo 29m w linii poziomej od przysłowiowego Kowalskiego przechodzącego obok. Oczywiście nieco przerysowuję, ale co co wtedy? Mandat, od razu na 20 lat odsiadki ;), czy może pouczenie... ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa 08 mar 2017, 14:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 19 mar 2014, 02:03
Posty: 6197
Lokalizacja: Polska
mak pisze:
Mandat, od razu na 20 lat odsiadki ;), czy może pouczenie... ?

To samo co w przypadku przekoczenia dozwolonej predkosci o pare km/h. Trafisz na sluzbiste - dostaniesz mandat i punkty, trafisz na rozsadnego czlowieka, skonczy sie na pouczeniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa 08 mar 2017, 14:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: piątek 11 lip 2014, 21:46
Posty: 87
Lokalizacja: Złotokłos
pawelsky pisze:
mak pisze:
Mandat, od razu na 20 lat odsiadki ;), czy może pouczenie... ?

To samo co w przypadku przekoczenia dozwolonej predkosci o pare km/h. Trafisz na sluzbiste - dostaniesz mandat i punkty, trafisz na rozsadnego czlowieka, skonczy sie na pouczeniu.


Wiem, że pewnie jeszcze nie wiadomo, ale może wiesz: czy maja np. prawo zatrzymać sprzęt? Czy takie sprawy są uregulowane?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa 08 mar 2017, 15:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 19 mar 2014, 02:03
Posty: 6197
Lokalizacja: Polska
mak pisze:
Wiem, że pewnie jeszcze nie wiadomo, ale może wiesz: czy maja np. prawo zatrzymać sprzęt? Czy takie sprawy są uregulowane?

Sa, kwestia skali wykroczenia. Wachlarz kar jest szeroki od grzywny do 5 lat - patrz Prawo Lotnicze, rozdzial XII Przepisy Karne - najbardziej adekwatne beda tu zapewne Art 212.1-3 ze szczegolnym uwzglednieniem podpunktu 1) a).

Moga zatrzymac sprzet np. jako dowod w sprawie (vide sprawa przelotu w okolicach Okecia z 2015), moga tez zatrzymac operatora (vide przypadek Lotysza latajacego nad Belwederem kilka dni temu).

Moga wreszcie uznac ze naruszasz mir domowy bo latasz komus nad glowa na jego prywatnej posesji albo inne przepisy niekoniecznie zwiazane z prawem lotniczym jako takim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota 11 mar 2017, 12:30 
Offline

Rejestracja: wtorek 25 wrz 2012, 19:25
Posty: 1460
Lokalizacja: Podkarpackie
s050197 pisze:
Chciałem tylko doprecyzować: skoro nie wolno latać w odległości mniejszej (poziomo) niż 100m od granic zabudowy miejscowości, to 95% filmików na Youtube powstała poprzez łamanie prawa przez osoby nagrywające?

Jeżeli te filmy powstały w wyniku latania hobbystycznego/sportowego po wejściu w życie obowiązującego rozporządzenia - to masz rację.

s050197 pisze:
Kto i w jaki sposób może wyciągać ewentualne konsekwencje (policja, wojsko)?

"Ruch lotniczy w polskiej przestrzeni powietrznej jest zarządzany przez polski państwowy organ zarządzania ruchem lotniczym." A tym jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Policja ani wojsko nie są uprawnione do wyciągania jakichkolwiek konsekwencji czy nakładania mandatów itp. Od Tego są PAŻP oraz ULC w połączeniu z wyznaczonymi organami odpowiedzialności karnej.
Policjant więc generalnie nie ma za wiele do powiedzenia co i gdzie ci wolno. Może jednak ocenić, że w danym miejscu stwarzasz zagrożenie (na przykład latając nisko nad ruchliwym skrzyżowaniem irytujesz kierowców), zakłócasz porządek publiczny, naruszasz prawo do prywatności lub cokolwiek innego co będzie spadało pod jego kompetencję. I jako stąpający po ziemi musisz się do jego wskazówek zastosować.
Jeżeli łamiesz przepisy - policjant postąpi sprawę organom zarządzania ruchem lotniczym a te postawią cie przed prokuratora.

pawelsky pisze:
https://bezzalogowe.wordpress.com/2017/ ... ika-drona/

Ostrożnie z takimi artykułami. Na przykład:
Załóżmy chociażby sytuację, kiedy spokojnie latamy sobie na łące, a ktoś podbiega i zabiera nam kontroler, albo przeszkadza nam w sterowaniu na tyle, że nie możemy kontrolować lotu – oczywista sytuacja wyłączająca naszą odpowiedzialność (działanie osoby trzeciej), chociaż dalej jesteśmy operatorem.
Brutalny nonsens. Czy linie lotnicze przewożące ludzi mogli by się bronić w ten sposób? "Podbiegł pasażer i wyrwał pilotowi stery lub przeszkadzał mu w pilotażu - to wyłącza naszą odpowiedzialność!" To by nie przeszło. My też musimy zadbać o to, by urządzenie nie wpadło w niepowołane ręce stosowaniem odpowiednich profilaktycznych zasad bezpieczeństwa. Wybierać takie miejsce do latania, w którym ogarniamy sytuacje i jesteśmy w stanie bezpiecznie wylądować jak zbliżają się zagrożenia (zwłaszcza, że technika nam dziś umożliwia nawet wyłączenie radia i RTH). W miejscach gdzie nie jest to możliwe - zawsze latać tylko z pomocą asystenta, czy spottera, bodyguarda - lub kogokolwiek, kto przynajmniej w pierwszym momencie załatwi nam wystarczająco czasu by bezpiecznie wylądować.
Bardziej typowa sytuacja:
W takiej sytuacji można np. uświadomić dokładnie pana o możliwych konsekwencjach uderzenia dronem i wrócić do latania. Możemy albo odejść, ale przecież nikt nie może ograniczać korzystania z naszej własności. W razie wypadku prawdopodobnie i tak możliwe będą konsekwencje prawne, ale możemy się bronić. Chociażby wspomnianymi przepisami o własności.
Tutaj już autor całkowicie przesadził. Uświadamiamy i wracamy do latania, bo "nikt nie może ograniczać korzystania z naszej własności?"
Błąd! Ograniczają nas obowiązujące przepisy a uświadomienie pana o skutkach uderzenia drona nas w najmniejszym stopniu nie zwalnia z bezwzględnego zastosowania się do nich. A nie mamy żadnego prawa z ograniczania pana osobistej wolności, któremu żaden przepis nie zabraniania spacerować akuratnie w miejscu, w którym mamy ochotę polatać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota 11 mar 2017, 17:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 01 cze 2011, 21:24
Posty: 1928
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
IvanM pisze:
Załóżmy chociażby sytuację, kiedy spokojnie latamy sobie na łące, a ktoś podbiega i zabiera nam kontroler, albo przeszkadza nam w sterowaniu na tyle, że nie możemy kontrolować lotu – oczywista sytuacja wyłączająca naszą odpowiedzialność (działanie osoby trzeciej), chociaż dalej jesteśmy operatorem.
Brutalny nonsens.


Żaden nonsens.
Zakres odpowiedzialności deliktowej jest bardzo jasno i precyzyjnie określony w prawie polskim i nie tylko.

IvanM pisze:
My też musimy zadbać o to, by urządzenie nie wpadło w niepowołane ręce stosowaniem odpowiednich profilaktycznych zasad bezpieczeństwa.


Nadinterpretacja.
Na naszą szkodę świadczyć będzie tylko rażące niedbalstwo ( pozostawienie aparatury bez nadzoru, nieodłączenie zasilania od pozostawionego modelu, itp. )
Nie da się w 100% zabezpieczyć przed umyślnym działaniem osób trzecich.

Czyn niedozwolony leżący u podstaw szkody wyrządzonej osobie trzeciej jest podstawą do roszczeń określonych w art 415 KC a szczegółowo opisanych w art. 415-449 KC.

_________________
Świat z góry wygląda lepiej ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota 11 mar 2017, 22:07 
Offline

Rejestracja: wtorek 25 wrz 2012, 19:25
Posty: 1460
Lokalizacja: Podkarpackie
misiekkk pisze:
Nie da się w 100% zabezpieczyć przed umyślnym działaniem osób trzecich.

To jest oczywiste. Nie rozmawiajmy o ataku zorganizowanej grupy terrorystycznej lub oddziału SEALS. Rozmawiajmy o sytuacji codziennej: ludzie podchodzą i pytają o zasięg, cenę ...ale i o "zezwolenia". Jeden nastawiony jest przyjaźnie, drugi od reki pyskuje. Jeżeli spowoduje operator drona szkodę, nie zwolni go z odpowiedzialności fakt, że na niego wyskoczył ze stresującą pyskówką rolnik - właściciel sąsiedniej łąki, lub że go złapał za spodnie bezdomny pies. To są sytuacje codzienne i naszym obowiązkiem jest się także z nimi liczyć. Odpowiedzialność karna za pobicie jak i kwestia odszkodowań są już zupełnie inne tematy.

misiekkk pisze:
Na naszą szkodę świadczyć będzie tylko rażące niedbalstwo ( pozostawienie aparatury bez nadzoru, nieodłączenie zasilania od pozostawionego modelu, itp. )

Akuratnie pozostawienie aparatury i modelu bez dozoru nie jest żadnym prawnym problemem. Nie jest wymagane przechowywanie aparatury w sejfie jak broni. Jeżeli ktoś się zdecyduje polecieć naszym modelem - to staje się automatycznie on operatorem i to on ponosi pełną odpowiedzialność za lot. Można by zakładać, że nawet jeżeli ktoś nam wyrwie aparaturę w trakcie lotu z ręki, bo chce sam polatać - staje się on operatorem i ponosi pełną odpowiedzialność. Użyłem więc może niefortunne sformułowanie z tym "by nie wpadło w niepowołane ręce" - dla nas jest ważne raczej, by zabezpieczyć się przed przeszkadzaniem nam w bezpiecznym locie. Praktycznie całkowity brak możliwości komunikacji z otoczeniem w którym się znajdujemy (utrzymujemy stałą kontrolę i kontakt wzrokowy z lecącym sprzętem) nie oznacza, że nie jesteśmy na taką sytuacje nijak przygotowani ani zabezpieczeni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota 11 mar 2017, 22:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 01 cze 2011, 21:24
Posty: 1928
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
IvanM pisze:
Akuratnie pozostawienie aparatury i modelu bez dozoru nie jest żadnym prawnym problemem. Nie jest wymagane przechowywanie aparatury w sejfie jak broni. Jeżeli ktoś się zdecyduje polecieć naszym modelem - to staje się automatycznie on operatorem i to on ponosi pełną odpowiedzialność za lot.


Odpowiedzialność operatora każdego urządzenia ( zarówno samochodu, wózka widłowego jak i coptera ) rozciąga się na:
- działania samego operatora ( zamierzone jak i niezamierzone )
- niezamierzone działania osób trzecich, wynikające z nieświadomego działania związanego z niezabezpieczeniem urządzenia przed użyciem przez osoby niepowołane

W życiu codziennym:
- jeżeli zostawisz otwarty samochód z kluczykami w środki do którego wejdzie dziecko i niechcący uruchomi samochód, wyrządzi szkodę w osobie lub mieniu - odpowiada w głównej mierze kierowca, który tak pozostawił samochód ( można dochodzić odpowiedzialności regresywnej w stosunku do opiekunów prawnych dziecka, ale szanse małe... )

- jeżeli pozostawisz copter z podłączonym zasilaniem, obok niego włączoną aparaturę i osoba trzecia, myśląc że jest to wyłączone, niechcący uruchomi copter i wyrządzi szkodę - wina będzie Twoja i osoby trzeciej. Twoja wina będzie umyślna ( rażące niedbalstwo ) , osoby trzeciej - nieumyślna.

Sąd Najwyższy dość szczegółowo sprecyzował pojęcie rażącego niedbalstwa.

Ale jeżeli dołożysz już starań, aby nie dopuścić do niepowołanego użycia ( odłączone zasilanie, aparatura wyłączona, schowana w pokrowcu ) i pomimo tego ktoś użył Twojego coptera i wyrządził szkodę - wina jest wyłączna osoby która użyła coptera i spowodowała szkodę.

_________________
Świat z góry wygląda lepiej ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota 11 mar 2017, 23:14 
Offline

Rejestracja: wtorek 25 wrz 2012, 19:25
Posty: 1460
Lokalizacja: Podkarpackie
misiekkk pisze:
- jeżeli pozostawisz copter z podłączonym zasilaniem, obok niego włączoną aparaturę i osoba trzecia, myśląc że jest to wyłączone, niechcący uruchomi copter i wyrządzi szkodę - wina będzie Twoja i osoby trzeciej.

To jest przecież oczywiste. Pozostawiając sprzęt w stanie takim, że ktoś może go niechcący uruchomić jest grubym zaniedbaniem podstawowych zasad bezpieczeństwa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela 12 mar 2017, 09:18 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 20 lip 2015, 16:02
Posty: 1202
IvanM pisze:
s050197 pisze:
Chciałem tylko doprecyzować: skoro nie wolno latać w odległości mniejszej (poziomo) niż 100m od granic zabudowy miejscowości, to 95% filmików na Youtube powstała poprzez łamanie prawa przez osoby nagrywające?

Jeżeli te filmy powstały w wyniku latania hobbystycznego/sportowego po wejściu w życie obowiązującego rozporządzenia - to masz rację.

Jak dotąd to znam tylko jeden przypadek "ścigania" za film na YT w PL.
-Lot nad Rysami. Sprawa może nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie zamieszczenie filmiku przez jeden z portali informacyjnych.
A "ściganie" to przez TPN-opłata regulaminowa za filmowanie z powietrza — czyli sprawa cywilna.
Zna ktoś podobne "wypadki"?

_________________
Pozdrawiam. :), :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela 14 maja 2017, 13:44 
Offline

Rejestracja: piątek 30 gru 2016, 20:23
Posty: 241
Lokalizacja: Łódź
Szybki pytanko do osób zorientowanych (bo nie jestem pewien czy dobrze interpretuję mapę przestrzeni powietrznej): na półwyspie helskim nie można latać dronem?

_________________
Co masz zrobić jutro, zrób pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela 14 maja 2017, 16:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 19 mar 2014, 02:03
Posty: 6197
Lokalizacja: Polska
s050197 pisze:
Szybki pytanko do osób zorientowanych (bo nie jestem pewien czy dobrze interpretuję mapę przestrzeni powietrznej): na półwyspie helskim nie można latać dronem?

A skad taki wniosek? Jaka strefe tam wypatrzyles ktora mialaby Ci uniemozliwiac loty?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela 14 maja 2017, 17:17 
Offline

Rejestracja: piątek 30 gru 2016, 20:23
Posty: 241
Lokalizacja: Łódź
Np wg. strony: http://ironsky.pl/mapa-aip-polska-strefy-lotnicze jest to aktywna strefa TSA16B (czyli zakaz lotów UAV).

_________________
Co masz zrobić jutro, zrób pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela 14 maja 2017, 17:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 19 mar 2014, 02:03
Posty: 6197
Lokalizacja: Polska
s050197 pisze:
Np wg. strony: http://ironsky.pl/mapa-aip-polska-strefy-lotnicze jest to aktywna strefa TSA16B (czyli zakaz lotów UAV).

Na tej stronie nie ma zadnej informacji o aktywnosci strefy, jedynie ze istnieje i jest aktywowana w AUP.

Nie widze zeby byla aktywna ani dzis ani jutro

Najprosciej sprawdzic sobie w droneradar.eu (a jeszcze lepiej w ich aplikacji na Andriody/iOSy)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z . Polityką prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.