Polskie Forum FPV
http://rc-fpv.pl/

syma x5
http://rc-fpv.pl/viewtopic.php?f=37&t=21850
Strona 108 z 111

Autor:  Verid [ środa 10 maja 2017, 05:55 ]
Tytuł:  Re: syma x5

pablo12589 pisze:
X5 jest leciutka, stąd właśnie porywa ją wiatr :D

X5 nie ma mocy, stąd właśnie porywa ją wiatr. Taki sam kopter z napędem bezszczotkowym poleci w warunkach o których stockowa X5 może tylko pomarzyć.

Autor:  wlotop3237 [ środa 10 maja 2017, 07:42 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Jak startuję włączam minutnik ustawiony na 6 minut i 30 sekund. Zostawiam sobie około 40 sekund na powrót. Myślę, że to wystarczy przy tak małym zasięgu.
Mam pytanie. Przez tydzień nie będę używał drona. Jak przechować akumulatorki. Naładowane czy nie.

Autor:  Jimmy [ środa 10 maja 2017, 19:25 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Najlepiej zawsze pozostawiać na Storage czyli 3.8-3.9V. różnie mają to ustawione ładowarki

Autor:  wlotop3237 [ czwartek 11 maja 2017, 06:15 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Kolejny raz zabawa z symą x5c-1. Wiatr chwilami przyciskał drona do ziemi a chwilami przy prawie wyłączonych silnikach unosił dość mocno. Okolica prawie pusta to można było przetestować zasięg na 3cm antence. Teraz antenka zmieniona zobaczymy czy jest różnica. :>)

Autor:  pablo12589 [ czwartek 11 maja 2017, 06:55 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Owszem, nie ma mocy i pewnie brushless będzie latał dużo lepiej, oczywista kwestia, tylko czy przy tym nie będzie też cięższy? Nigdy żadnej wyścigówki nie miałem w ręku, stąd takie moje domniemanie :D.

Autor:  Verid [ czwartek 11 maja 2017, 07:45 ]
Tytuł:  Re: syma x5

pablo12589 pisze:
tylko czy przy tym nie będzie też cięższy?

Może być cięższy ale nie musi - wszystko zależy jaki BL zrobisz. Tłumaczę ci że to nie jest kwestia tego ile to waży tylko ile masz mocy do przemieszczania tej masy. Jak zbudujesz bezszczotkowca ale tak go załadujesz bateriami że się będzie ledwo wznosił to też ci go zwieje mimo że będzie 3x cięższy od Symy.

Autor:  wlotop3237 [ wtorek 16 maja 2017, 18:34 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Moja syma x5c uziemiona :(. Padł Silnik i czekam na przesyłkę. Ile te silniki wytrzymują. Kupiłem sumę używaną, i czy to ja ją wykończyłem czy poprzedni właściciel się dołożył. Ja wylatałem około 3 godzin.
Ostatnie nagranie z kamerki :). Już wtedy jeden silnik zaczynał szwankować.


Silnik wymieniony :). Wszystko działa.
Na filmiku na samym końcu brak zasięgu swobodne spadanie. Na szczęście nic się nie stało. Wyżej już nie ma sensu bo syme x5c-1 mało co widziałem i sterowanie jest nie możliwe.


Udało mi się zrobić taki filmik ( syma x5c-1 )

Autor:  killer2000 [ poniedziałek 19 cze 2017, 16:17 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Witam wymieniłem silniczek w syma x5c i polatam chwilę i włączyłem akrobacje i już nie mogę wyłączyć akrobacji ,nie chce się unieść wogóle. Robiłem reseta gałkami w dół w prawo i nic nie pomaga. Nie macie jakiś pomysłów co to może być

Autor:  dawid13u [ środa 12 lip 2017, 15:50 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Witam
Mi udało się wylecieć na ok 100m wysokości. Przy czym została przerobiona antena. Niestety przy tej wysokości drona już nie było widać z ziemi więc wyżej nie próbowałem lecieć. Poniżej filmik z tego lotu :-)


Autor:  miti1986 [ niedziela 20 sie 2017, 16:02 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Kupiłem Syme X5UW, podłączyłem 4 akumulatory (3,7 V; 500 mAh) do takiej ładowarki, po 4 godzinach wszystkie 4 akumulatorki były naładowane minimalnie, tylko na tyle, żeby dron się odpalił, podniósł się do góry i koniec. Ładowałem ładowarką od Samsunga(z opcją szybkie ładowanie).
Pytanie: ile czasu ładują się takie 4 akumulatorki? Lepiej ładować je pojedynczo, czy ta ładowarka też daje radę?

Autor:  wlotop3237 [ niedziela 20 sie 2017, 21:01 ]
Tytuł:  Re: syma x5

dawid13u pisze:
Witam
Mi udało się wylecieć na ok 100m wysokości. Przy czym została przerobiona antena. Niestety przy tej wysokości drona już nie było widać z ziemi więc wyżej nie próbowałem lecieć. Poniżej filmik z tego lotu :-)


Ja swoją fizycznie straciłem zasięg. Koniec filmiku to swobodny spadek. Antenka w oryginale.

Autor:  Bussard [ niedziela 01 paź 2017, 17:30 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Witam wszystkich! Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem Symy X5 (goła wersja bez kamery), kupiłem ją w fajnym zestawie z dodatkowymi czterema pakietami 850 mAh. Chciałem na początku kupić jej większą siostrę X8, lecz po przeczytaniu tego i innych wątków zdecydowałem się jednak na mniejszy kopter w celu nauki sterowania. Wcześniej latałem minikopterkiem Attop YD-928, więc podstawy sterowania jakieś były, choć przyznam że zrobienie zawisu tym mikrusem jest w zasadzie niewykonalne.
Już podczas pierwszego lotu X5 poczułem że to jest to - przesiadka z malucha do mercedesa :-). Mam do doświadczonych użytkowników tego modelu kilka pytań :
1. Co się dzieje gdy nadajnik straci połączenie z kopterem np. ze względu na zbyt dużą wysokość? Leci z ostatnim ustawieniem aż padnie bateria czy spada?
2. Rozumiem, że ten wskaźnik sygnału po lewej stronie ekranu to lipa i cały czas wskazuje pełny zasięg?
3. Czy jest możliwość jednoczesnego lotu 2 takich samych kopterów obok siebie w 2 osoby? Bardzo mnie ciekawi, z którą Symą z dwóch czekających na sparowanie połączy się nadajnik. Próbował ktoś? ;-)
4. Najważniejsze pytanie: czasami mam problem z powrotem koptera z dużej wysokości, ustawiam jedną kreskę na obrotach (najmniejsze możliwe obroty przed zatrzymaniem śmigieł), a wiatr powoduje czasem nawet lekkie wznoszenie zamiast opadania. Czy praktykujecie powroty z wysokości na wyłączonych silnikach? Czy raczej powinienem robić opadanie po spirali lub w stylu (spadający liść)? Próbowałem wyłączać silniki, ale wtedy Syma zaczyna się obracać wokół własnej osi no i śmigła zaczynają się kręcić pod wpływem pędu powietrza.
Pozdrawiam!

Autor:  wlotop3237 [ poniedziałek 02 paź 2017, 11:29 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Jak straci zasięg to spada. Ale jak złapie zasięg to odzyskujesz sterowanie, Kilka razy tak miałem.
Co do ilości sym koło siebie nie wiem co się będzie działo.
Z wysokości szybko schodzi ja robisz przewroty. Można wyłączyć silnik a potem szybko odzyskać sterowanie.
Jest na tyle lekka, że wiatr potrafi ją podnosić do góry mimo ograniczonych obrotów.
Jak mi uciekła w górze to jak śmigłowiec autorotacja i ląduje na łapach :) . A syma x8 obraca się do góry nogami

Autor:  Bussard [ środa 04 paź 2017, 08:49 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Dzięki za odpowiedź wlotop3237! A mam jeszcze jedno pytanie, czy po utracie zasięgu i ponownym odzyskaniu trzeba ją bindować z kontrolerem czy po prostu działa i tyle? :-)
Pozdrawiam!
PS. planuję się przesiąść w niedalekiej przyszłości na X8-kę, lub cokolwiek innego co uniesie Eken'a H9, dobrze wiedzieć że ten model wraca z orbity głową w dół ;-)

Autor:  wlotop3237 [ środa 04 paź 2017, 10:19 ]
Tytuł:  Re: syma x5

Musisz jak by od nowa połączyć.
Moja syma x8hw ma kamerkę ELEPHONE Elecam Explorer Elite (bardzo podobna do Twojej). Całość (razem z podwieszeniem) waży około 105g. Jak jest ciepło to unosi się w powietrzu około 7min 30s. Przy niskich temp czas lotu się skraca. ostatnio na zimnym akumulatorze ( około 5 st.) latałem około 6 minut.
UWAGA nie robić przy obrocie wokół osi pionowej nie robić przewrotów. Komp głupieje i nie da się wyłączyć przewrotów. Tak sobie raz zrobiłem i ostatni przewrót był pod ziemią :).
Tak to polecam zasięg dobry ( nie udało mi się zerwać połączenia ) antena fabryczna. Robi się tak mały, że go ni widać. Trudny do rozbicia ( zaliczyłem kilka kretów ). Silniki trwałe. Przewroty z kamerką dozwolone na większej wysokości. Spada w dość mocno zanim odzyska nośność. Z kamerką fabryczną nie ma problemów jest dużo lżejsza. Akumulatorki identyczne jak do OVERMAX X Bee Drone 7.1. W sklepie po 50 pln, za baterię. Jak coś to pytaj. Bedę wiedział to napiszę. Tu masz filmik poszła by wyżej ale przestaje być widoczna. https://www.youtube.com/watch?v=4uFA5bb4a9I

Strona 108 z 111 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/