Polskie Forum FPV
http://rc-fpv.pl/

Lipo - nadymał się :)
http://rc-fpv.pl/viewtopic.php?f=31&t=40584
Strona 1 z 1

Autor:  as1200 [ środa 19 kwie 2017, 15:23 ]
Tytuł:  Lipo - nadymał się :)

Witam,

Przejrzałem dzisiaj mój magazyn LIPO zamknięty w metalowej skrzynce.
Zauważyłem, że jeden z trzech 3,7V 800mAh ma jakby napuchniętą osłonkę na sobie.
Dotykając akusa palcem wyraźnie czuć jakby bylo powietrze bo daje się go nadusić.
Akus był przechowywany kilka miesięcy przy napięciu 3,8V-3,9V.
Przy próbie z modelem dwa akuski zachowywały się normalnie a ten niestety zaraz padł.

Moje pytanie jest do Was takie, co zrobić z tym akusem?
Czy dalsze trzymanie go w domu w tym stanie jest ryzykowne?
Jak postapić z nim dalej?

Pozdrawiam.

Obrazek

Autor:  Verid [ środa 19 kwie 2017, 15:40 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

as1200 pisze:
Moje pytanie jest do Was takie, co zrobić z tym akusem?

W każdym większym markecie (i nie tylko) stawiają pojemniki na zużyte baterie...

Autor:  as1200 [ środa 19 kwie 2017, 15:49 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Verid pisze:
W każdym większym markecie (i nie tylko) stawiają pojemniki na zużyte baterie...

OK, to wiem.
Tylko czy go maksymalnie rozładować przed wyrzuceniem?
I czy dalsze przechowywanie może grozić np. pożarem?

Autor:  Verid [ środa 19 kwie 2017, 16:03 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

as1200 pisze:
Tylko czy go maksymalnie rozładować przed wyrzuceniem?

Należy to do dobrych praktyk.

as1200 pisze:
I czy dalsze przechowywanie może grozić np. pożarem?

Przechowywanie - nie. Używanie - owszem.

Autor:  Głuś [ piątek 21 kwie 2017, 10:23 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Wtyczkę z przewodami sobie zostaw, kiedyś się przyda :-)

Autor:  misiekkk [ piątek 21 kwie 2017, 21:21 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Głuś pisze:
Wtyczkę z przewodami sobie zostaw, kiedyś się przyda :-)


Tylko przewody odcinaj po jednym, nie oba naraz ;-)

Autor:  sogun [ piątek 21 kwie 2017, 21:50 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

musiałeś trzymać naładowany na full ,pewnie zapomniłeś- dlatego "spuchł" - rozladuj do zera i wywal do smieci na zużyte ogniwa

Autor:  bartekr [ poniedziałek 24 kwie 2017, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Verid pisze:
as1200 pisze:
Moje pytanie jest do Was takie, co zrobić z tym akusem?

W każdym większym markecie (i nie tylko) stawiają pojemniki na zużyte baterie...


NIby tak, ale ja ostatnio w biedronce przeczytalem co na nich jest napisane. Ze mozna wywalac takie i takie baterie ale nie Lipole


A ze się tak zapytam. Ile można trzymać lipole naładowane na ful ? Czasem mam taki ze plany mi się zmieniają i zamiast latać mam inne zajęcie, Co wtedy ?

Autor:  Verid [ poniedziałek 24 kwie 2017, 11:21 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

bartekr pisze:
Co wtedy ?

Rozładować. Funkcja STORAGE w ładowarce.

Autor:  bartekr [ poniedziałek 24 kwie 2017, 11:51 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Rozumiem. Ale przy obecnej pogodzie ładując powiedzmy o 12 akumulatory zaczyna padac. Za chwile przestaje, ale dalej laduje. Zaraz zaczyna i powiedzmy leje przez 2-3 h a potem mozna pośmigac. Ogolnie naladowane aku moga polezec 3-4 h ?

Autor:  Verid [ poniedziałek 24 kwie 2017, 11:56 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Tak, mogą.

Autor:  sogun [ poniedziałek 24 kwie 2017, 15:33 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

bartekr chyba każdy ma takie problemy z pogodą i naładowanymi lipolami ,z mojego doświadczenia mogę Ci doradzić żeby naładowanych lipoli nie trzymać w cieple,raczej niska temperatura i mala wilgotnosc,i mozna spoko tak przetrzymać całe godziny,naładowanych nie trzymaj w ciepłym pomieszczeniu albo w nasłonecznionym aucie,wtedy napewno spuchną w najlepszym wypadku a w najgorszym rozszczelnią się i samoczynnie zapalą wtedy możesz szukać nowego autka albo ...wole dmuchać na zimne bo mam na myśli mieszkanie....z lipolami nie ma żartów pooglądaj trochę filmów jak się zachowują i co potrafią zrobić złego,ale jak się o nie dba to nic złego się nie dzieje,spuchnięte rozładuj do zera,poobcinaj przewody i oddaj do punktu zużytych ogniw,wydaje mi się że malutkie ogniwa lipo wymagają większej troski bo mają malutką bezwładność cieplną i naładowane na full są wrażliwe na temperaturę,z dużymi jest zdaje się mniejszy problem pod tym względem z tego co zauważyłem na swoich,jest jeszcze temat jakości,lepsze sprawdzone marki aku lipo są bardziej tolerancyjne na złe traktowanie ale te dziadoskie puchną same chodzbyś nie wiem jak o nie dbał :)

Autor:  bartekr [ poniedziałek 24 kwie 2017, 17:43 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

Wiem jakie sa niebezpieczne. Dlatego pytam o to czekanie na pogode z naladowanymi lipolami. A latam na Tattu :)

Wysłane z mojego Lenovo P780 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Verid [ poniedziałek 24 kwie 2017, 17:54 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

bartekr pisze:
Dlatego pytam o to czekanie na pogode z naladowanymi lipolami

Okazjonalna doba czy dwie w suchym i chłodnym miejscu nie zrobi im różnicy ale jak się z tego zrobi regularny tydzień w tydzień i w ciepełku to licz się ze spadkiem wydajności.

Pożyczone z RCG

Obrazek

Autor:  Głuś [ poniedziałek 24 kwie 2017, 21:01 ]
Tytuł:  Re: Lipo - nadymał się :)

bartekr pisze:
Rozumiem. Ale przy obecnej pogodzie ładując powiedzmy o 12 akumulatory zaczyna padac. Za chwile przestaje, ale dalej laduje. Zaraz zaczyna i powiedzmy leje przez 2-3 h a potem mozna pośmigac.


Sposobem na niepewną pogodę może być ładowanie do 3,9 - 4V na cele i doładowanie z balansem tuż przed samym lotem. Na pewno storage jest lepsze, ale jest to dobry kompromis :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/