Zanim...
Zanim...



Polskie Forum FPV

Forum modelarzy i pilotów FPV
Dzisiaj jest piątek 10 lip 2020, 13:53

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 19:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: niedziela 04 gru 2011, 11:35
Posty: 881
Lokalizacja: Piła
kefir pisze:
Wiec lepiej dbac o silniki nie startujac w piachu aby izolacja nie dostała w du..
a deszcz silnikom nic nie zrobi tylko warto po lataniu przedmuchać i wysuszyć


Ta opcja najbardziej mi się podoba. Jak znam życie WD-40 prędzej zarżnie łożyska niż pomoże silnikowi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 19:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 25 kwie 2012, 16:35
Posty: 1576
Lokalizacja: Gdańsk / Straszyn
Dzięki za odpowiedzi :) jutro zamówię :)
A dziś idę jeszcze raz zaryzykować :P

_________________
Mój kanał Youtube


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 20:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: niedziela 07 lut 2010, 15:24
Posty: 9207
Lokalizacja: Bytom
Tym plastikiem70 można dobrze popryskać uzwojenia silnika co dodatkowo i skutecznie zabezpieczy je przed wilgocią. Tak samo magnesy, co zabezpieczy je przed korozją.
Byle nie napsikać tego do łożysk, bo zabezpieczy je przed kręceniem :-P

_________________
Pzdr. -----MIŚ-----


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 21:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 17 mar 2010, 20:29
Posty: 965
Lokalizacja: Warszawa
miś pisze:
Tym plastikiem70 można dobrze popryskać [...] Byle nie napsikać tego do łożysk, bo zabezpieczy je przed kręceniem :-P

Anegdota z własnego podwórka: Plastikiem lakieruję wariometry, bo mają czułe obwody analogowe i bywają wrażliwe na wilgoć. Na płytce mam przełącznik DIP oraz czujnik ciśnienia. Przed lakierowaniem oba zaklejam ścinkami naklejek, aby lakier nie dostał się do środka. Raz mi się zdarzyło zapomnieć. O ile czujnik ma długi króciec i do środka mogła dostać się symboliczna ilość rozpylonego lakieru, to DIP-switch zalał się na amen. Plułem sobie w brodę że ze mnie taka wołowa d*a i pewnie będę musiał wymieniać wszystkie przełączniki, ale okazało się że nie było żadnego problemu. Trochę przeczyściłem alkoholem i poprztykałem nimi, ale w przeciągu kilku następnych dni nie wyczuwałem istotnie większego oporu przełączania.
Wniosek z tego jest taki że lakier jest mechanicznie lichy (to dobrze) i nie skleja części, czyli silniki można psikać

_________________
Piotrek.
Z różnych form kontaktu preferuję e-mail


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 21:41 
Piotrku, ten lakier (Plastik 70) zmywa się spirytusem, jeśli jest potrzeba ingerencji lutowniczej na płytkach.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 21:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek 01 lut 2010, 08:39
Posty: 4868
Lokalizacja: skąd
Panowie a słyszeliście kiedyś o czymś takim jak pędzelek :)
pryskasz sobie do dekielka i masz płyn i wtedy ten zaczarowany pędzelek i ładnie lakierujecie bez obaw ze gdzieś wam sie pryśnie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 21:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: piątek 09 kwie 2010, 21:42
Posty: 379
Lokalizacja: Gdynia
Artu, tego nie trzeba zmywać przed lutowaniem, lutuje się z tym lakierem podobno nawet lepiej.
Kefir, z pędzlowaniem też trzeba ostrożnie bo napięcie powierzchniowe zasysa go we wszystkie szczeliny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 21:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek 01 lut 2010, 08:39
Posty: 4868
Lokalizacja: skąd
rex pisze:
Artu, tego nie trzeba zmywać przed lutowaniem, lutuje się z tym lakierem podobno nawet lepiej.
Kefir, z pędzlowaniem też trzeba ostrożnie bo napięcie powierzchniowe zasysa go we wszystkie szczeliny.

Zdecydowanie bezpieczniej niż bezpośrednio spray


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 16 gru 2012, 22:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: niedziela 07 lut 2010, 15:24
Posty: 9207
Lokalizacja: Bytom
No z tym zasysaniem to jest jajo...
U kumpla w robocie impregnowali tym płytki na których były przekaźniki. Hermetyczne RM96Z, więc spoko. No i kilka płytek wróciło po ponad pół roku z niedziałającym jakimś przekaźnikiem. Faktycznie nie pstrykał. Przy trzeciej sztuce z kolei zrobili sekcje zwłok i... po rozcięciu przekaźnika ze środka dochodził charakterystyczny zapach plastiku70, a kotwica ruszała się jak mucha w smole. Styk oczywiście też zaizolowany.
Pieroństwo włazi wszędzie dopóki jest mokre.
Więc zabezpieczając silniki to najpierw je rozbieramy na kawałki, wyciągamy łożyska, potem resztę impregnujemy, i dopiero jak wyschnie, to składamy spowrotem.

_________________
Pzdr. -----MIŚ-----


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: poniedziałek 17 gru 2012, 09:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 25 kwie 2012, 16:35
Posty: 1576
Lokalizacja: Gdańsk / Straszyn
Dobra, czyli FC i silniki mogę tym zaizolować, zachowując oczywiście należytą ostrożność.
A co z regulatorami? To że będą się rozgrzewały i chłodziły, nie upłynni jakoś izolacji?
Wczoraj kreta machnąłem w całą tą breję, kopter się prawie cały zakopał.
Od razu odpiąłem zasilanie, po paru godzinach w okolicach kaloryfera odpaliłem koptera i trochę wariował [przechylał się w osi roll mimo kalibracji na płaskim]. Zostawiłem na noc, dziś rano już na szczęście lata jak trzeba, ale strachu się najadłem :)

_________________
Mój kanał Youtube


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: poniedziałek 17 gru 2012, 09:48 
ci3jk4 pisze:
A co z regulatorami? To że będą się rozgrzewały i chłodziły, nie upłynni jakoś izolacji?

"Zakres temperatur stosowania - 70°C + 100°C"


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czwartek 20 gru 2012, 12:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa 25 kwie 2012, 16:35
Posty: 1576
Lokalizacja: Gdańsk / Straszyn
Jeszcze jedno pytanko :)

Jak psiknę/pomaluję silniki tym lakierem i wymienię łożyska na nierdzewne to będę miał "nierdzewne silniki"???.
Pytam bo w szafie leży motorówka zdalnie sterowana z zardzewiałymi silnikami szczotkowymi, która nie jest jakoś super szczelna i czasami trochę słonej wody wpadnie do środka.
Chętnie odbudował bym ją w wolnym czasie dla ojca na ryby i dla dzieci brata i siostry do zabawy [no i oczywiście mnie:)], ale jakoś nie przekonuje mnie koncepcja suszenia, czyszczenia z soli silników po każdym pływaniu...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czwartek 20 gru 2012, 15:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: niedziela 06 cze 2010, 19:34
Posty: 1652
Lokalizacja: WLKP
ci3jk4 pisze:
czyszczenia z soli silników po każdym pływaniu...


zalewasz silniki wodą destylowaną i niech sobie pobrykają w tej wodzie to się przemyją

_________________
I tak skończysz na LawMate


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z . Polityką prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.